Forum

Znajdź odpowiedź, zadaj pytanie i połącz się z innymi użytkownikami!

Strona główna Rozmowy Public Forum Tydzień 3 – Jak współpracować z Bogiem? (LEKCJA 1.3)

  • Tydzień 3 – Jak współpracować z Bogiem? (LEKCJA 1.3)

     Agnieszka Czwartosz zaktualizowano 6 miesięcy temu 4 Członkowie · 5 Wpisy
  • Agnieszka Kościuszko

    Administrator
    20 listopada 2020 na 07:01

    W trzecim tygodniu uczyliśmy się o tym, jak wejść we współpracę z Bogiem i jakie
    potrzebujemy do tego „kwalifikacje”. Dotykaliśmy też naszego serca i naszych
    marzeń. Czy coś szczególnie Cię poruszyło w tym tygodniu? A może masz jakieś
    nowe wnioski czy odkrycia na temat swojego serca i swoich marzeń?

  • BOŻENA

    Członek
    21 listopada 2020 na 17:30

    Do mnie Bóg bardzo wyraźnie mówi, na wiele sposobów, że moja pasja jest ważna i On pomoże mi w jej realizacji, ale nie wolno mi zapominać, że NAJWAŻNIEJSZA jest relacja z Nim samym 🙂

  • Agnieszka Czwartosz

    Członek
    2 kwietnia 2021 na 13:00

    Z tej lekcji wynoszę, że Bóg naprawdę chce współpracować z człowiekiem i że najważniejszą kwalifikacją na jaką patrzy, to powiedzenie Mu : TAK!

    Uderzyło mnie, kiedy Bóg powiedział do Gedeona: Idź w tej mocy, którą posiadasz i wybaw Izraela. Przecież to JA jestem z Tobą…

    Bóg wierzył w Gedeona, tylko, to Gedeon musiał zburzyć warownie w swojej głowie…

    W tym tygodniu powtarzam sobie: Agnieszka idź w tej mocy którą posiadasz…JA jestem przy Tobie

  • Anna

    Członek
    7 kwietnia 2021 na 22:20

    Aga, chyba mamy podobny rytm przerabiania lekcji (no, ja trochę wolniej) 😉

    Moja uwaga też zatrzymała się na historii Gedeona.

    Pierwsza obserwacja: Gedeon narzeka, skarży się, chciałby, żeby coś się zmieniło. Tak jakby między wierszami mówił: „Panie Boże, zrób coś!”. A Bóg mu na to odpowiada: „Wspaniale, że widzisz problem. Ty to zmień!”. Pierwsze zaproszenie do odwrócenia perspektywy. Myślę, że zwykle nie spodziewamy się takiej odpowiedzi na swoją skargę 😉 I przyszło mi do głowy, że być może powołania powinniśmy szukać tam, gdzie dostrzegamy jakiś brak, jakąś niesprawiedliwość, jakąś rzecz „do naprawy”; gdzie coś nas uwiera. Może to właśnie nas Bóg posyła, żeby to zmienić, naprawić?

    I druga obserwacja: jak bardzo tutaj powołanie opiera się na wierze w słowo [Słowo] wypowiedziane przez Boga. Wierze i wierności temu Słowu wbrew okolicznościom i zdrowemu rozsądkowi, które zdają się mu przeczyć; niejako wbrew sobie i przekonaniom na swój temat. Tak jak Abraham, który „wbrew nadziei uwierzył nadziei”.

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      13 kwietnia 2021 na 13:11

      Tak, mamy podobny rytm przerabiania tych lekcji 🙂

      Bóg może wszystko zrobić sam ale tak kocha człowieka, że pragnie naszego rozwoju, wzrostu, dojrzałości, a to wszystko będzie się dziać przez nasze działanie. On nas wyposażył już we wszystko, teraz naszą rolą jest uwierzenie w to i odrzucenie wszelkich myśli, które to podważają…..oczywiście jest to proces.. 🙂

      Usłyszałam kiedyś bardzo fajne zdanie: Wiara literuje się jako R-Y-Z-Y-K-O

Oryginalny post
0 w 0 wpisy Czerwiec 2018
Teraz