Forum

Znajdź odpowiedź, zadaj pytanie i połącz się z innymi użytkownikami!

Strona główna Rozmowy Public Forum DZIEŃ DOBRY – EDYCJA 2021

  • DZIEŃ DOBRY – EDYCJA 2021

     Anna zaktualizowano 1 tydzień, 4 dni temu 31 Członkowie · 113 Wpisy
  • Agata

    Administrator
    26 lutego 2021 na 20:24

    Tutaj. będziemy się witać, poznawać i przedstawiać 🙂

  • Agnieszka Czwartosz

    Członek
    28 lutego 2021 na 12:14

    Może ja zacznę…

    Cześć! Mam na imię Agnieszka, mam 27 lat, mieszkam w Tychach ale coś czuję, że może się to zmienić w tym roku 🙂 Od dziecka miałam potrzeby duchowe ale zaufałam Jezusowi Chrystusowi i przyjęłam Go jako Zbawiciela 4 lata temu. Moje życie to ciągłe uświęcanie i proces.. Od 2 miesięcy dzieje się jakiś przełom w moim życiu duchowym, Bóg mnie wprowadza w nowy etap duchowy…odczuwam Bożą obecność mocniej niż kiedykolwiek. Szkoła Pasji i Wizji jest moją odpowiedzią na modlitwy. Chcę uznać autorytet tego miejsca, uczyć się, szukać powołania i nawiązywać relację z innymi uczestnikami w celu wspólnego wzrastania, noszenia brzemion, wsparcia.

    Pozdrawiam wszystkich Bożym pocałunkiem!

    • Agata

      Administrator
      28 lutego 2021 na 20:58

      Hej Agnieszka! Witaj jako pierwsza uczennica w tej edycji! To niesamowite co piszesz o przełomie i nowym etapie, bo ja to samo odczuwam w moim życiu duchowym 🙂 Być może jest to nawet związane z jakimś przesileniem w naszym kraju 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:59

      Witaj Agnieszka ! Błogosławię Twój duchowy wzrost. Niech się dzieje to, co Pan przygotował dla Ciebie!

  • Beata

    Członek
    1 marca 2021 na 10:23

    Cześć.

    Jestem Beata , jestem mamą i babcią , obecnie z mężem mieszkam w Wielkiej Brytanii , a moje córeczki i ukochana wnusia Zuza mieszkają w Polsce. Planuje w tym roku dołączyć do nich.

    Od długiego czasu trwa moje poszukiwanie Boga.On zawsze był, ale stałam się głodna głębszej relacji z Nim, dlatego jestem tutaj i ufam, że znajdę drogę. Szukam ludzi , którzy kochają Jezusa, którzy Go szukają dla których Jego nauka jest priorytetem. Mam nadzieję , że ich doświadczenia staną się dla mnie inspiracją. Pragnę odkryć w sobie pasję obdarowywania ludzi Jezusową miłością , pragnę wychodzić na przeciw ludzi potrzebujących. Potrzebuje do tego zapalnika, iskry Ducha Świętego , zapału.

    Na mojej drodze Bóg postawił Ciebie Agatko i Twoją szkołę i wiem, że uda mi się tutaj otworzyć swoje serce.

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      1 marca 2021 na 12:56

      Cześć Beata, miło Cię poznać! 🙂

      • Beata

        Członek
        1 marca 2021 na 16:13

        Hej Agnieszka , fajnie że jesteś 🙂

      • Małgosia

        Członek
        5 marca 2021 na 17:14

        Witaj Beata 🙂 “Obdarowywanie ludzi Jezusową miłością” – na te słowa moje serce woła: Tak! Amen! Niech to się wypełnia!

  • Agnieszka (Agnes)

    Członek
    1 marca 2021 na 13:16

    Witam wszystkich ciepło i serdecznie. Jestem Agnieszka (Agnes), mam 48 lat. Bóg pobłogosławił mi dwoma wspaniałymi synami z którymi mieszkam w Anglii, w Sheffield. Z perspektywy czasu widzę, że to Bóg pokierował mnie w to miejsce 11 lat temu, abym mogła Go prawdziwie poznać i doświadczać Jego Obecności. Chwała naszemu Bogu zawsze! Dzięki pandemii poznałam wspaniałe grupy biblijne z którymi spotykam się regularnie na zoomach by wspólnie studiować Boże Słowo. Jedna z sióstr poleciła mi filmiki Agatki i szczerze mówiąc podeszłam do tego bardzo ostrożnie… Nikogo nie zaskoczę, kiedy przyznam, że to właśnie było milowym krokiem, który sprawił, że moje duchowe życie zaczęło nabierać coraz większych rumieńców. Bóg pobudza moje serce do większych i śmielszych pragnień by wypełniać Jego wolę, Jego plan dla mojego życia, a nie mój własny plan. Dlatego tutaj jestem, dziękując Bogu za kolejną szansę, za możliwość poznania ludzi szczerze kochających Jezusa, naszego Życiodajnego Króla. Dziękuję Wam za to, że jesteście. Błogosławię wszystkich i do zobaczenia wieczorem.

    • Beata

      Członek
      1 marca 2021 na 16:16

      Witaj Agnes , okazuje się że mieszkamy bardzo blisko (ja mieszkam w Selby) i mamy podobną historię , moje nawrócenie też zaczęło się w Anglii 9 lat temu…

      Fajnie,że będziemy razem uczyć się bliskości z Naszym Panem.

      • Grazyna

        Członek
        2 marca 2021 na 12:48

        Miło spotkać kolejna osobę szukająca Boga w Anglii 😊👍ja mieszkam w Newton Aycliffe c Durham 😊

      • Małgosia

        Członek
        5 marca 2021 na 17:15

        Witaj! Błogosławię Cię. Bądź życiodajna w Nim!

      • Agnieszka (Agnes)

        Członek
        9 marca 2021 na 19:12

        Witaj Kochana, niesamowite, jaki ten świat mały. W takim razie mam nadzieję, że uda nam się również spotkać na żywo. Błogosławię

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      1 marca 2021 na 20:12

      Cześć Agusia :*

      • Agnieszka (Agnes)

        Członek
        9 marca 2021 na 19:14

        Witaj Aguś, nasze drogi znowu się łączą, Bóg działa w niezwykły i zaskakujący sposób. Chwała Jemu!

  • Anna

    Członek
    1 marca 2021 na 15:26

    Witam wszystkich, jestem Ania, mam 52lata i mieszkam w Lublińcu, woj. śląskie. Jestem mamą trojki dorosłych synów i żoną bardzo kochającego mnie męża. Przyznam się, że cała drżę kiedy to piszę, bo coś się we mnie zaczyna wielkiego, czego dokładnie nie potrafię sprecyzować. Wpisałam się na ostatnią chwilę, gdyż wciąż się wahałam. Od wczoraj jestem w Niemczech na leczeniu onkologicznym i prawdę mówiąc, zrezygnowałam już ze szkoły, mimo że kiedy po raz pierwszy o niej usłyszałam to byłam pewna że tego właśnie potrzebuję. Moja historia zadziwia nawet mnie samą. Mam nadzieję że będzie jeszcze okazja by o tym opowiedzieć. Teraz jestem szczęśliwa, że jestem z wami. I choć sprzętowo nie jestem za dobrze przygotowana (wybaczcie jeśli mi coś nie zadziała) to mam nadzieję że jakoś sobie poradzę. Wierzę, że trafiamy na pewnych ludzi i sytuację nieprzypadkowo. Kończę bo znając siebie to braknie mi strony. Pozdrawiam i do usłyszenia lub zobaczenia!.

    • Beata

      Członek
      1 marca 2021 na 16:21

      Witaj Ania , fajnie że jesteś (też mam 52 lata) i mam plany po powrocie do Polski osiedlić się na Śląsku .

      Super, że będziemy razem uczyć się “drogi do Boga” , może nawet będziemy w jednej klasie.

      • Anna

        Członek
        1 marca 2021 na 18:13

        O, to byłoby wspaniale! Bóg z tobą!

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      2 marca 2021 na 09:37

      Cześć Aniu,

      Jesteś w moich modlitwach! Jesteś córką Króla, który przeprowadzi Cię przez różne doświadczenia życiowe. Błogosławię Cię!

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:18

      Witaj Anno 🙂 Wspaniale, że jesteś 🙂 Niech Bóg działa potężnie w Twoim życiu przez tę szkołę!

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:22

      Witaj Aniu, umiłowana Boża córko, chociaż niektóre okoliczności w naszym życiu wydają się ogromną górą, która wszystko przysłania i wydaje się być nie do pokonania, to wierząc i ufając naszemu Bogu i stawiając Jego za sterami naszego życia – nie będzie przeszkody, której byśmy z Nim nie pokonali! Przytulam Cię Kochana i proszę naszego Ojca, w imieniu Jego Syna -Jezusa o zdrowie dla Ciebie, oraz obfitości błogosławieństw w mocy Jego Świętego Ducha! Amen!

  • Anonimowy

    Usuń użytkownika
    1 marca 2021 na 15:31

    Witam serdecznie, mam na imię Piotr 52 lata. Mieszkam w Bielawie w Chrześcijańskiej Misji Nowa Nadzieja, nawróciłem się 6 lat temu na terapi w Łękini. Chciałbym poznać swoje powołanie, nauczyć się rozpoznawać Bożą wolę, poznać narzędzia jak to robić. To tak pokrótce, czekam z niecierpliwością ale też z pewną dozą nieśmiałości i tremy

    • Beata

      Członek
      1 marca 2021 na 16:22

      Witaj Piotrze, miło Cię będzie poznać.

    • Paulina Frenki

      Członek
      3 marca 2021 na 15:57

      Witaj!

      Ja co prawda nie absolwentka, ale mój mąż tak no i działam w Nowym Przymierzu w Miastku, więc pozdrawiam:)!

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:19

      Witaj Piotr ! Kto szuka ten znajdzie, a więc jesteś coraz bliżej odpowiedzi 🙂 Błogosławię Cię!

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:23

      Witaj Piotr, chwała Bogu, że On daje się znaleźć tym, którzy Go szukają, że jest Wierny i Dobry!

  • Eva Wojnarová

    Członek
    1 marca 2021 na 15:37

    Witajcie, jestem Eva, i jestem czeszka. Mam 52 lata i zaczelam poznawac Boga przed 30 latami. Myszlalam, ze mi idze calkiem dobrze, no dopiero przed 15. mies.zdecydowalam poswiecac Bogu wiecej intenzywnego czasu. Od tego czasu, sie zaczelo w moim zyciu duzo zmieniac i bardzo pragne kochac Boga osobiscie i znalezc Jego plan dla mojego zycia.

    • Beata

      Członek
      1 marca 2021 na 16:23

      Hej Eva , fajnie że jesteś.

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      2 marca 2021 na 09:39

      Dobrý deň Eva 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:21

      Witaj Eva 🙂 Błogosławię pragnienia Twojego serca, aby znalazły w Nim swą odpowiedź!

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:24

      Witaj Kochana!

    • Anna Konieczna

      Członek
      12 marca 2021 na 11:59

      Czesc, tez mieszkam w Czechach, ciesze sie, ze tu jestes.

      • Eva Wojnarová

        Członek
        4 kwietnia 2021 na 08:54

        Anna, czesc i dziekuje, a gdzie mieskas? Moze jestesmy niedaleko? Ja jestem z Grodku.

        • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 2 tygodni temu przez  Eva Wojnarová.
  • Monika Szostak

    Członek
    1 marca 2021 na 22:08

    Witam Was wszystkim. Mam na imię Monika, mam 41 lat. Chodzę z Panem prawie od 6 lat, zaczęłam w Dublinie w Irlandii, 2 lata temu wróciłam do Polski. W oczekiwaniu na zmianę w moim życiu postanowiłam zapisać się do szkoły Pasji i Wizji, by nadać kierunek mojej relacji z Panem. Zapisując się wychodzę z mojej strefy komfortu. Nie mam jeszcze męża ani dzieci, ale chciałabym mieć.

    • Aleksandra Starczyńska

      Członek
      1 marca 2021 na 22:43

      Witaj Moniko,miło Cię poznać 🙂

      • Monika Szostak

        Członek
        2 marca 2021 na 21:24

        Ciebie również Ola 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:22

      Witaj ! Niech Pan spełni Twoje pragnienia i błogosławi Cię!

  • Aleksandra Starczyńska

    Członek
    1 marca 2021 na 22:42

    Witajcie, mam na imię Ola.

    Bóg już od dzieciństwa daje mi sie poznawać i zawsze ciągnęło mnie w Jego stronę. Od kilkunastu lat mieszkam w Opolu i tu poznałam prawdziwy Boży kościół. Jednak od ok dwóch lat zaczął się u mnie pewien przełom…Czuję,że Bóg ma dla mnie coś nowego i bardzo nie chcę tego przeoczyć. Zależy mi aby być bardziej uważną i usłyszeć dobrze to,co On chce mi powiedzieć.

    • Paulina Frenki

      Członek
      3 marca 2021 na 15:59

      Cześć Olu,

      fajnie, że jesteś z nami:)

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:23

      Witaj ! Niech Boży przełom przyjdzie tak, jak tego pragniesz!

    • Marcin Cichoń

      Członek
      9 marca 2021 na 21:23

      Cześć Olu! Dobrze, że jesteś!

  • Jarek

    Członek
    2 marca 2021 na 00:29

    Witam wszystkich 🙂

    Mam na imię Jarek. Mam 44 lata. Od 14 lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. Od 5 lat wraz z żona Pauliną prowadzimy polską społeczność chrześcijańską z woli Boga i woli pastora kościoła angielskiego w którym jesteśmy.

    Zdecydowałem się na Szkołę Pasji i Wizji a jeszcze wcześniej na Szkołę Słuchania Boga gdyż pragnąłem bardziej poznawać Boga i iść za Jego głosem. Zbliżyć sie do niego i wzrosnąć duchowo. Wierzę ze ta szkoła będzie odpowiedzią i błogosławieństwem nie tylko dla mnie ale także dla rodziny i innych wierzących z kościoła z którymi mam kontakt.

    Pozdrawiam 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 18:02

      Witaj Jarku 🙂 Amen. Niech tak będzie , jak tego pragniesz.

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:30

      Witaj bracie, niech Bóg Ci szczodrze błogosławi w Twojej służbie!

    • Edyta Lis

      Członek
      17 marca 2021 na 10:17

      Witaj Jarku. Czy Ty współpracowałeś może z kościołem ulicznym?

  • Dagmara Wiśniewska

    Członek
    2 marca 2021 na 04:07

    Witam was wszystkich bardzo serdecznie. Mam na imię Dagmara. Oddałam swoje życie Panu Bogu w czerwcu 2002. Po kilku latach wyjechałam z Polski. Mieszkałam w Irlandii przez 16 lat. Wspaniały czas. Wiele się nauczyłam. Mam taką niesamowitą zdolność od Pana Boga asymilacji kulturowej. I mieszkając w Irlandii, ale też od samego mojego nawrócenia przebywałam w społeczności międzynarodowej, szczególnie wśród ludzi z Afryki. Wyjeżdżając z Polski w 2005 nigdy nie myślałam że wróce na stałe, ale w maju 2019 otrzymałam wyraźne prowadzenie od Pana Boga, że mam wracać do mojego rodzinnego miasta Gdyni. Rzuciłam pracę, spakowałam się w dwie walizki i wróciłam. Już minęło 1,5 roku. To co najbardziej mnie zaskoczyło, to że myślałam że to nic trudnego. Wracam do mojego rodzinnego miasta, do moich ludzi, nic trudnego. Nie zdawałam sobie sprawy że po 16 latach ja bardzo się zmieniłam i trochę jest tak jakbym zaczynała wszystko od nowa w nowym dla siebie kraju. Ale wiem że Bóg mnie tu postawił i ma cel do wypełnienia. Ostatnio Bóg pokazuje mi że jest proces zmiany który rozpoczął we mnie, po to, bym mogła wypełnić zadanie, dla którego mnie tu przysłał. Agata,ta szkoła i wy, moi drodzy, jesteście odpowiedzią na moje modlitwy, by postawił na mojej drodze Jego ludzi. Bardzo jestem Bogu wdzięczna za was wszystkich 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:47

      Witaj 🙂 Błogosławię tę zmianę, którą Bóg dokonuje w Tobie. Niech wypełni się to, co On ma dla Ciebie!

  • Wiola

    Członek
    2 marca 2021 na 09:04

    Witajcie

    Mam na imię Wioleta, mieszkam we Wrocławiu. Nawróciłam się jako 11 latka, teraz mam 45. Kiedy się nawróciłam byłam jak ogień, nieustannie się modliłam i działałam, zawsze powtarzałam Bogu, nie stawiaj mnie z tyłu wojska ja chcę iść w pierwszej lini. Kiedy dorosłam, wyszłam za mąż dużo rzeczy się skomplikowało i choć wiary nie straciłam, to jednak brakuje mi tego ognia. Tęsknię za tym by płonąć. Wierzę że jest to wyjątkowy czas i dziękuję że mogę być z Wami.

    • Grazyna

      Członek
      2 marca 2021 na 12:59

      Witaj Wiola😊

      • Małgosia

        Członek
        5 marca 2021 na 17:45

        Witaj Boża Wojowniczko 🙂 Niech rozpali się z nową mocą ten ogień, którego tak pragniesz!

      • Agnieszka (Agnes)

        Członek
        9 marca 2021 na 19:38

        Witaj Wioletto, jestem pewna, że ten czas w Szkole będzie tą iskrą, która pozwoli Ci rozpalić ogień w sercu na nowo. Pan się nie zmienia, ale my tak. Teraz, z perspektywy czasu, mając wiele doświadczeń za Sobą będziesz rozpalać wiele serc, które ciągle jeszcze błąkają się w ciemności i chłodzie. Życzę Ci tego Kochana, niech Bóg Ci obficie błogosławi. Amen!

    • Gosia Miara

      Członek
      9 marca 2021 na 12:40

      Ogromnie miło Cię poznać Boża Wojowniczko 🙂 Błogosławię Cię, żebyś znalazła z powrotem ten ogień.

  • Grazyna

    Członek
    2 marca 2021 na 14:03

    Witajcie jestem Grazyna mam 65 lat, żona, mama i babcia. Nawróciłam się kiedy miałam 17 lat w Gdańsku., Pan Jezus prowadził i prowadzi mnie do tej pory. Moja droga za Panem była bardzo ciekawa… choć i trudna. Od 11 lat mieszkam z mężem w Anglii w Newton Aycliffe. Nasze dwie corki z mężami i dziećmi mieszkają w okolicach Manchester, a syn z rodzina mieszka w Kanadzie. Wszyscy jesteśmy wierzący w Boga. Doświadczamy Bożej Łaski w codziennym naszym życiu . Na dzień dzisiejszy mój mąż chce wrócić do Polski,a ja nie wiem gdzie chce byc.

    Ale chce być w centum Bożej woli aby widzieć i na nowo odkrywać jak Cudownym jest Bogiem.

    Chce nadal być otwarta na ludzi, którzy potrzebują poznać Jezusa jako osobistego Zbawiciela.

    Chce widzieć Jego dalszy plan dla naszego życia.

    Dzięki Agata,ze inspirujesz i zachęcasz bo tego potrzebuje 😊🙌🏻❤️

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:43

      Witaj 🙂 Wspaniale,że jesteś. Błogosławię Cię. Niech przyjdą do Twojego życia odpowiedzi, których pragniesz.

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:43

      Witaj Grażynko!

  • Beata Brocka

    Członek
    2 marca 2021 na 17:58

    Witaj Agatko i wszyscy kochani pozostali uczestnicy szkoły. Mam na imię Beata – urodziłam sie, mieszkam i pracuję całe życie w Gdańsku. Mam 56 lat. Jezusa jako osobistego zbawiciela poznałam jak miałam 22 lata, było to na ewangelizacji (Niki Cruz) , która odbywała się w Kinie na ul. Długiejw Gdańsku . Narodziłam się na nowo i to był wspaniały czas. Niestety później moja sytuacja rodzinna się zmieniła wyszłam za mąż za człowieka niewierzącego i moje życie duchowe i bliski kontakt z Bogiem zamarł. W ubiegłym roku mogę powiedzieć, że obudziłam się na nowo. Wiem, że to był Boży plan w stosunku do mojej osoby a także odpowiedź na gorące modlitwy mojej wierzcej rodziny. Dzięki Agatce i Szkole Słuchania Boga dowiedziałam się o szkole Pasji i Wizji. Na poczatku nie byłam przekonana do uczestnictwa w szkole Pasji i Wizji ale Duch Świety przekonał mnie i wręcz fizycznie pchnął do tej szkoły. Wiem, że Bóg ma dla mnie plan i zobaczę co będzie dalej. Pozdrawiam wszstkich bardzo serdecznie. Beata

    • Grazyna

      Członek
      2 marca 2021 na 18:02

      Witamy 😊

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:37

      Witaj! Chwała Duchowi Świętemu! Niech prowadzi Cię dalej we wszystkim.

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:43

      Witaj Beatko!

  • Katarzyna Krzyzanska

    Członek
    2 marca 2021 na 19:22

    Witajcie kochani! Mam na imie Kasia. Pochodze z Wielkopolski,od kilkunastu lat mieszkam w Anglii, tutaj tez wstapilam na droge mojego Zbawiciela i pragne nia podazac dalej. Od ponad roku odczuwam przemiany ktore Pan czyni we mnie, wydobywa mnie ze skorupki:) Szkola Pasji i Wizji jest odpowiedzia na moje modlitwy. Pragne poznawac Boga, odkrywac Jego tajemnice i znalezc swoje miejsce w Krolestwie Bozym sluzac innym, ale tez poznawac siebie.

    Ciesze sie ze tu jestescie i blogoslawie kazdego z Was. Niech to bedzie wspanialy czas budowania, odkrywania, wzrastania

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      3 marca 2021 na 08:26

      Cześć Kasiu 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:35

      Witaj! Niech tak będzie, jak pragniesz . Niech przyjdzie pełnia, do której tęsknisz.

    • Gosia Miara

      Członek
      9 marca 2021 na 12:44

      Witaj Kasiu 🙂

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:44

      Witaj Kasiu! W jakim mieście lub rejonie Anglii mieszkasz?

      • Katarzyna Krzyzanska

        Członek
        11 marca 2021 na 13:34

        Czesc Agnieszko! Mieszkam w Kent, poludniowy- wschod Anglii, miejscowosc Maidstone. A ty?

        Ciesze sie ze jestes tu 🙂

        • Agnieszka (Agnes)

          Członek
          23 marca 2021 na 01:09

          Hej Kasiu, mieszkam w Sheffield, północ Anglii. Spory kawałek od Ciebie… Ale należę do trzech grup biblijnych – super ludzie – z Northampton, Coalville, Leicester, Londyn, Barnsley, ale także z Polski, Niemiec, Holandii, Grecji i nawet z Meksyku. Świat jest mały. Jeżeli miałabyś ochotę dowiedzieć się czegoś więcej i może dołączyć na próbę to daj mi znać Kasiu. Dla mnie to prawdziwa Boża rodzina. Błogosławię Cię Kochana w imieniu naszego Pana -Jezusa Chrystusa, amen!

          • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 tygodni, 6 dni temu przez  Agnieszka (Agnes).
  • Grazyna

    Członek
    2 marca 2021 na 21:34

    Witaj😊

  • Paulina Frenki

    Członek
    3 marca 2021 na 15:50

    Witajcie!

    Mam na imię Paulina i pragnę poznawać Pana Boga. Decyzję o tym, że uznaję Jezusa jako mojego Pana i Zbawiciela podjęłam ok 5 lat temu. Mam niestety jednak poczucie zmarnowanego czasu, w takim sensie, że nieustannie towarzyszy mi wrażenie, że czegoś nie rozumiem, coś mi umyka i coś robię nie tak, przez co nie jestem tą osobą, jaką stworzył mnie Pan Bóg. Widzę w sobie zmianę od tamtego czasu, jednak czuję niedosyt, pragnę poznawać Boga i to jak On mnie postrzega, aby żyć pełnią życia, którą mi obiecuje w swoim Słowie. Chcę zweryfikować swoje poglądy, dowiedzieć się w czym według Boga jestem dobra i w którą stronę w życiu mam pójść, aby przynosić Mu chwałę.

    Nie mogę się doczekać, co też uda się nam razem odkryć:)

    Ściskam Was!

    • Katarzyna Krzyzanska

      Członek
      3 marca 2021 na 17:52

      Czesc Paulina, fajnie ze jestes 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:33

      Cześć Paulina! Niech ta pełnia, za którą tak tęsknisz przyjdzie do Twojego życia! Błogosławię Cię!

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:46

      Witaj Paulinko! Wierzę, że ten czas tutaj pomoże nam wszystkim rozwinąć się duchowo, odkryć więcej, poznać swoją drogę w poszerzaniu Bożego Królestwa!

  • Patrycja

    Członek
    5 marca 2021 na 12:52

    Witajcie Kochani! Mam na imię Patrycja, jestem z Gdańska, tu mieszkam i pracuję. Mam 47 lat, kochającego męża i 2 córki (18 i 10 lat), wszyscy idziemy za Panem.

    Jezusa poznałam jako Zbawiciela w wieku mniej więcej 18 lat na ewangelizacji w kinie Znicz. To było bardzo emocjonalne spotkanie, z dna rozpaczy i buntu przeszłam nagle do poczucia pokoju i miłości. Z dnia na dzień ze zbuntowanej nastolatki zmieniłam się w kogoś, kto mówił tylko o Jezusie.

    Różne koleje życia sprawiły, że moja miłość do Pana po kilku latach oziębła. Na szczęście On jest wierny, nigdy nas nie opuszcza. Kilkanaście lat temu, najpierw powoli i ostrożnie zaczęłam na nowo Go szukać i okazało się, że On cały czas na mnie czekał, jak na córkę marnotrawną.

    Podjęłam nową, przemyślaną decyzję-moje życie bez Jezusa nie ma sensu! I chociaż bardzo się bałam jakie to będzie miało konsekwencje w codziennym życiu (w międzyczasie zdążyłam wyjść za mąż i urodzić dziecko), to tym razem mogłam już iść tylko do przodu, za Nim.

    Teraz trzymam się blisko Pana, mój mąż i córki oddały Jemu swoje życie. Razem z mężem prowadzimy grupę domową.

    Z biegiem lat widzę jak Pan delikatnie mnie zmienia, prowadzi i stawia przede mną nowe wyzwania. A kiedy tylko odważę się postawić pierwszy krok w wierze na Jego wezwanie, dzieją się cuda

    I chcę więcej 😊

    Pozdarwiam Was wszystkich ciepło

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      5 marca 2021 na 13:17

      Cześć Patrycja. Dziękuję za Twoje świadectwo 🙂

    • Małgosia

      Członek
      5 marca 2021 na 17:29

      Witaj Patrycja! Dziękuję, że się podzieliłaś swoją historią. Niech przyjdzie do Twojego życia więcej i jeszcze więcej 🙂

    • Katarzyna Krzyzanska

      Członek
      6 marca 2021 na 17:38

      Tak , Bog jest wierny i ma o nas staranie. Dzieki za to swiadectwo. Niech wiecej ktorego pragniesz bedzie pochwycone przez ciebie 🙂

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:48

      Amen! Chwała Panu!

  • Katarzyna Kurek

    Członek
    7 marca 2021 na 13:17

    Pokój i dobro,

    Miło mi Was poznać. Wasze świadectwa są cudowne, pokazują raz za razem Bożą dobroć. Ja idę z Jezusem od 7 lat. Bóg zawołał mnie ustami mojego męża, w momencie, gdy chciałam zgłębiać okultyzm oraz gdy mocno zachwiało się moje małżeństwo, a na 30 urodziny dostałam diagnozę, że nie będę mamą. Wtedy poprosiłam Maryję, żeby mnie prowadziła, bo czułam się jak zagubione dziecko (nie umiałam się nawet modlić, nie wiedziałam jak odmawiać Różaniec czy Koronkę). Dziś mam 37 lat, 5 letnią Córeczkę i separację z mężem, właśnie muszę kupić mieszkanie i może to dziwnie zabrzmi, ale do tego miejsca prowadził mnie i przygotowywał Jezus. Mimo poczucia, tak zupełnie po ludzku, kolejnej tragedii życiowej, czuję w sercu Boży Pokój. Dzięki temu też mogę tu być, bo mojemu mężowi zaczęło bardzo przeszkadzać moje nawrócenie i pragnienie Boga. Wiem, że Bóg jest, troszczy się o mnie i każdego członka mojej rodziny, że wszystko będzie dobrze nieważne jak. Błogosławię ten trudny czas, bo Bóg mi już nie raz pokazał, że właśnie ten najtrudniejszy czas przynosi najlepsze owoce oraz jest niezbędnym elementem ćwiczenia serca w ufności do Pana. Przechodzę kolejny etap w moim wzrastaniu w wierze, żeby niezależnie od okoliczności cieszyć się tylko z tego, że mam Pana. Nauczyć się, żeby patrzeć tylko w Jego oczy i iść po wodzie w czasie burzy. Chcę wykorzystać ten czas na maxa, nauczyć się lepiej rozeznawać i zawsze robić to czego chce ode mnie Pan.

    Pozdrawiam ciepło z Panem Bogiem niech Duch Święty prowadzi nas na głębiny…

  • Ewa Nocuń

    Członek
    7 marca 2021 na 19:35

    Witam )))

    Jestem Ewa z Zabrza. Matka 2 synów Dawida 24 lat i Mateusza 27 lat. Z mężem Krystianem w kwietniu będziemy obchodzić 30 rocznicę ślubu. Pragnę poukładać swoje życie bo bardzo jest teraz chaotyczne i odszukać pasję oraz drogę z Panem. Od zawsze wierzyłam i nie wyobrażałam sobie życia z kimś kto nie wierzy. Ironia losu mąż od 20 lat a synowie od jakiegoś czasu są zimni …Żyją bez Boga. Bardzo mnie to boli .

    • Grazyna

      Członek
      7 marca 2021 na 19:41

      Witaj Ewa😊

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:58

      Witaj Ewuniu, nie trać wiary Kochana, ufaj Panu! Kiedy nasza postawa odzwierciedla Jezusa, kiedy emanujemy Jego Pokojem i Miłością, kiedy w praktyce naśladujemy Jezusa – ziarno zostaje zasiane, a kiedy w modlitwach podlewamy to ziarno, Bóg uczyni wzrost, Sama będziesz zadziwiona. Moi synowie również twierdzą, że nie wierzą w Boga, kiedy próbowałam przeforsować pewne Prawdy, wdawać się w dyskusje, odnosiło to tylko odwrotny skutek. Ale od kiedy staram się znaleźć zawsze dobre słowo, okazać Miłość i szacunek na co dzień, widzę jak pomaleńku zachodzą, na razie mikroskopijne, ale zmiany i wielbię Boga za to i za każdy kolejny dzień. Pan jest Dobry i Wierny! Chwała Jemu! Amen!

  • Barbara Bławat

    Członek
    8 marca 2021 na 09:58

    cześć:)

    Mam na imię Basia. Mieszkam w Zabrzu, na południu Polski. Lubię chodzić po górach i tańczyć. Nawróciłam się w kwietniu zeszłego roku. Wydawało mi się, ze zawsze wierzyłam w Boga, mimo, iż, moja rodzina nie była rodziną wierzącą, ale ciągle mi czegoś brakowało, ciągle nie było to to. Szukałam Go. Nadszedł taki dzień, że prawdziwie poznałam Jezusa, że prawdziwie uwierzyłam Bogu. Chodzę w tym zachwycie rok, czas może nie jest długi, ale dla mnie jest to okres pełen łaski, czas niezwykły.

    Błogosławię Was wszystkich 🙂

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 19:51

      Witaj Basiu! Chwała Panu! Super, że jesteś!

  • Gosia

    Członek
    8 marca 2021 na 12:44

    Witam wszystkich serdecznie !

    Jestem Gosia, jestem uczniem Jezusa od 19 lat.Jestem również żona, mama i babcia.Mieszkam w USA od 30 lat i tutaj zapragnęłam poznać sens i cel życia, a Bóg mi wspaniałe odpowiedział na to pragnienie.Stało sie to na 2 miesiące przed dramatycznym 9/11. Bóg totalnie zmienił nam życie, cele i pragnienia.Do dzisiaj nie wiem jak mogłam żyć bez Jezusa.Szkoła Pasji i Wizji pojawiła sie na horyzoncie w momencie gdy czułam ze Bóg robi kolejny zwrot i przyspieszenie w moim zyciu. Ciesze sie ze moge przeżyć ta szkole z wami, odkryć więcej Boga i zbliżyć sie do Niego i z nowa pasja wskoczyć w nowy sezon, który Bóg ma dla mnie.Ciesze sie z Agaty i kazdej z was, stojąc na palcach w oczekiwaniu , co zrobi Bóg.

  • Iwona Karminska

    Członek
    8 marca 2021 na 18:29

    Mam na Imię Iwona, mam 51 lat. Przez 12 lat mieszkałam w Irlandii od 6 jestem znowu w Polsce konkretnie w Gorzowie Wielkopolskim. Od zawsze pragnęłam relacji z Bogiem i modliłam się odkąd pamiętam. Czułam że świat duchowy jest realny i ma ogromny wpływ na nasze ziemskie życie. Kiedy wyszłam za mąż i urodziłam dwóch synów problemy codziennego dnia zagłuszyły ten wewnętrzny duchowy głos. Dalej modliłam się ale to były bardziej formułki niż prawdziwa głęboka relacja z Bogiem. Mimo to nie wiem jak to możliwe ale czułam że Bóg mnie kocha i troszczy się o mnie choć ja tylko wypowiadam do niego słowa ale nie ma w nich mojego serca. Wszystko zmieniło się kiedy mój syn w wieku 18 lat nawrócił się i widziałam w nim ogromną zmianę. Nieustannie opowiadał mi o Bogu i to były opowieści o… przyjacielu:) To niesamowite poczucie więzi z Jezusem było dla mnie niezwykle poruszające. Dosłownie czułam jak rodzi się we mnie zazdrość:) ale taka zdrowa:) i mówiłam do Boga – ja też tak chcę!!! Swoje życie oddałam Jezusowi ponad trzy lata temu w listopadzie 2017 roku, w kwietniu 2018 r przyjęłam chrzest. Pamiętam ten czas jako nieustanną radość, miałam wrażenie że dosłownie fruwam tak czułam się lekko. Równo rok po moim nawróceniu kiedy wydawało mi się, że teraz to będzie tylko cudownie bo przecież ,,mam” Jezusa nasz świat stanął na głowie. Mój syn wpadł w depresję, miał myśli samobójcze nieustannie mówił o tym że nie jest doskonały, że z pewnością Bóg go odrzucił, że utracił zbawienie. Nie rozumiałam co się dzieje, jak to wszystko w ogóle jest możliwe? I któregoś wieczora kiedy wyszłam na spacer i wołałam do Boga, żeby mi to wytłumaczył usłyszałam :,,Księga Joba”. Nie czytałam jej wcześniej więc dosłownie wbiegłam do domu i przeczytałam … i zrozumiałam. To była próba , tak bardzo uchwyciłam się tego i ani przez chwilę nie zwątpiłam w Bożą opiekę i miłość miałam też tyle wiary w sobie, że godzinami rozmawiałam z moim dzieckiem przelewając Bożą miłość z mojego sera wprost do jego serca. Do dzisiaj jestem tak bardzo Bogu wdzięczna za to że w odpowiednim czasie mnie odnalazł,, że przygotował mnie na ten czas próby i mogłam być światłem dla mojego dziecka. Dzisiaj jestem w miejscu kiedy mój ogień trochę przygasł choć moja miłość wciąż jest ogromna i potrzeba szukania Jezusa ciągle woła we mnie! Potrzebuję się jednak zapalić na nowo:) Wierzę, że ta szkoła jest moim miejscem na ten czas:)

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 20:02

      Witaj Iwonko! Niezwykłe świadectwo! Chwała niech będzie naszemu Cudownemu Ojcu za Jego Dobroć! Amen!

  • Natasza Sztefan

    Członek
    8 marca 2021 na 21:35

    Cześć 🙂

    Znam Jezusa od prawie 20 lat. Różnie mi się układały te relacje. Nie zawsze było mi po drodze ze wspólnotą, i jak po kilku latach zostałam z mojej pierwszej wspólnoty wierzących zaocznie „wypisana”, to nauczyłam się być z Bogiem sam na sam. Brać na siebie odpowiedzialność za swoje życie, szukać wsparcia, dawać wsparcie; pytać, słuchać, czasem słyszeć, czasem nie. Nawet jak wiedziałam, że szłam ciemną doliną, zawsze prosiłam – nawet jak ja się odwrócę, Ty – proszę, mnie strzeż. Duch Święty wykonał ogromną pracę we mnie. I wciąż coś się dzieje. Codziennie za to dziękuję i uwielbiam…

    W Kościele ze służb chyba tylko nie śpiewałam. Od hmm pewnie 7-8 lat moje życie przebiegało w trybie online’owo-walizkowym. Pojawiałam się czasem wdomu na kilka dni. Możecie sobie wyobrazić, jak po roku obostrzeń brakuje nam wszystkim tej normalności, to ja w takim zawieszeniu jestem od lat. Zdecydowałam, że w 2021ym będę się uziemiać, a lockdown mnie do tego jeszcze bardziej pogania. Aktualnie zakochana w Gdyni. Wyraźnie zostałam poprowadzona i to jest moje miejsce, na jakiś czas na pewno 🙂

    Jestem szczęśliwa mogąc żyć w Bożej obecności na co dzień. Odkryłam kilka moich pasji, powołanie. Ale wiem, że to nie wszystko, co Bóg ma dla mnie. Tak że w otwartości i zaufaniu wskoczyłam do Szkoły, nic o niej nie wiedząc, w sumie.

    Zawodowo kocham i realizuję miłość do wszelakich „obcości”, przede wszystkim języków. Troszku ich znam, ale ostatnio skupiam się tylko na polskim dla obcokrajowców. Od kilku lat pracuję również jako coach i trener radykalnego wybaczania. Fascynuje mnie wiele rzeczy. Pytam Boga o wizję, kierunek. No właśnie 🙂

    Ps. Pamiętam, jak w zeszłym roku negocjowałam w pracy jakiś termin, kiedy na „raczej to się nie uda” energicznie gestykulowałam i wystarczająco głośno wydałam, że „na szczęście jestem człowiekiem wiary, i wierzę, że jak najbardziej Pan się wyrobi”. I tak bym chciała – być Człowiekiem Wiary, hehe.

    Cieszę się, że jestem tutaj i z Wami. Uściski 🙂 z Bogiem 🙂

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      9 marca 2021 na 20:05

      Witaj Nataszo, miło Cię poznać!

      • Natasza Sztefan

        Członek
        13 marca 2021 na 00:25

        Cześć 🙂 Też się cieszę 🙂

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      11 marca 2021 na 16:14

      Cześć Natasza 🙂 Bóg się nie spóźnia 🙂

  • Anna

    Członek
    13 marca 2021 na 00:21

    Cześć, kochani!

    Potraktuję to jako ćwiczenie w wychodzeniu ze strefy komfortu i też się przedstawię 🙂

    Z tej strony Ania, od ponad 14 lat krakuska, a pochodzę z mniej więcej centralnej Polski.

    W relacji z Bogiem brakuje mi pełnego zaufania, takiego prawdziwego kroku wiary, oddania Mu sterów. Mimo że doświadczam Jego łaski, opieki, wciąż mam sobie jakieś blokady, obawy. W takim rozkroku stoję już dobrych kilka lat (a może i całe dotychczasowe życie?). I to chyba jest główny powód, dla którego znalazłam się w tej szkole 🙂

    A inne powody? Chciałabym odkryć w sobie tę iskrę, płomień, zapał – pasję i powołanie.

    Chciałabym też, żeby moje życie zaczęło być życiodajne dla innych. Żebym mogła „podawać dalej”, uruchomić w sobie tryb przepływu – już nie tylko chłonąć, ale czuć, że ja też mogę dać coś od siebie i że to będzie coś wartościowego.

    Tym, co ostatnio jakoś wracało do mnie (w Słowie, nauczaniach) i rezonowało przed rozpoczęciem i w pierwszych dniach szkoły, jest posłuszeństwo (trudna dla mnie sprawa i niezbyt lubiane słowo;). Myślę, że to może być dla mnie czas nawrócenia i uczenia się posłuszeństwa. Ale przede wszystkim czas łaski i poznawania Boga – a po dość długim okresie szukania, tułania się i wewnętrznego zmagania ze sobą apetyt mam duży!

    Cieszę się na ten wspólny czas! Cieszę się, że będę mogła Was wszystkich poznać i wspólnie odkrywać, jakie dary, marzenia, dobre i piękne rzeczy Bóg w nas złożył. Wzajemnie się budować i doświadczać Jego błogosławieństwa, działania, przełomów. Wierzę, że On przygotował dla nas wspaniałe rzeczy 🙂

    Pozdrawiam Was serdecznie!

    • Katarzyna Krzyzanska

      Członek
      13 marca 2021 na 18:24

      Czesc Aniu! Bog zastawil przed Toba stół, niech to bedzie obfita uczta 🙂

      • Anna

        Członek
        14 marca 2021 na 22:28

        Dzięki, Kasiu! Właściwie już to odczuwam – to dopiero początek, a dostałam już tyle treści i zachęty, że zastanawiam się, gdzie ja to wszystko w sobie zmieszczę! 🙂

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      23 marca 2021 na 01:23

      Aniu, Ukochana Boża Córko, dziękuję Bogu za to, że jesteś, że jesteś tu z nami, że dzielisz się tak pięknie tym, co Cię dotyka. Bóg jest Wierny, jest taki Sam wczoraj, dziś i jutro. On się nie zmienia, ale to my wzrastamy i odkrywamy nowe, lepsze rzeczy, które On, w Swej przeogromnej Miłości i Hojności dla nas przygotował. Mów do Pana o Swoich pragnieniach, ufaj Jemu, On ma dla Ciebie doskonały Plan i właśnie Cię do tego uzdalnia i przygotowuje. Niech Duch Święty napełnia Cię, poszerza, dotyka głębokości Twojego serca, abyś mogła realnie poczuć Bożą Obecność i dzielić się tym świadectwem na Bożą chwałę! Błogosławię Cię Kochana Siostrzyczko w imieniu Jezusa, amen! A tak na marginesie – jestem rodowitą krakowianką (z Podgórza), chociaż od 11 lat w uk. Przytulam Cię mocno, pa

      • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 tygodni, 6 dni temu przez  Agnieszka (Agnes).
      • Anna

        Członek
        7 kwietnia 2021 na 22:32

        Agnes, dziękuję! Zrobiło mi się ciepło na sercu 🙂

  • Natasza Sztefan

    Członek
    13 marca 2021 na 00:29

    Cześć, Aniu!
    Miło Cię poznać! 🙂

    • Anna

      Członek
      14 marca 2021 na 22:21

      I wzajemnie! 🙂

  • Grażyna Polewczak

    Członek
    14 marca 2021 na 23:11

    Witam Was serdecznie,

    Jestem Grażyna, mam 58 lat, mieszkam na wsi 30 km od Rzeszowa. Moja miejscowość jest położona na trasie w Bieszczady. Jestem mamą 2 dorosłych dzieci i babcią. Od wielu lat staram się być blisko Boga, jednak często chodzę swoimi ścieżkami… Obecnie nie pracuję już zawodowo, to dodatkowo sprzyja mojemu zagubieniu. Parę lat temu poznałam wirtualnie Agatę, ujęła mnie jej osobowość i pasja. Postanowiłam posłuchać jej sugestii i przyjęłam zaproszenia bycia w Szkole Pasji i Wizji. Dokładnie jak w nazwie szkoły pragnę poznać wizję i pasję dotyczącą mojej przyszłości realizowaną zgodnie z wolą Boga.

    Szczęść Boże wszystkim prowadzącym i uczestnikom.

    Serdecznie pozdrawiam

    • Katarzyna Krzyzanska

      Członek
      16 marca 2021 na 17:31

      Witaj Grazynko! Niech zaplonie ogien w twoim sercu. Pozdrawiam 🙂

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      23 marca 2021 na 01:29

      Witaj Kochana! Cudownie, że jesteś. Niech Pan Ci szczodrze błogosławi i da odpowiedzi, których szukasz. Na Jego chwałę! Amen!

  • Izabela Wydra

    Członek
    16 marca 2021 na 22:37

    Witajcie. 😉 Bardzo mi miło Was wszystkich poznać. Jeśli chodzi o mnie, to od dziecka bardzo kochałam Boga, jednak przeżyłam kilka rozczarowań, ponieważ czasem za bardzo próbowałam dostosować obraz Boga do swoich wyobrażeń… W wieku 8 lub 9 lat pojechałam do Częstochowy, tuż przed przyjęciem Pierwszej Komunii. Jestem osobą niewidomą i jedna z moich nauczycielek zapewniała mnie, że jeśli tylko będę wierzyć, to odzyskam wzrok za sprawą wody z pewnie znanego Wam wszystkim źródełka. Jako dziecko potraktowałam to bardzo dosłownie, a, jak łatwo się domyślić, wróciłam z Częstochowy wciąż jako osoba niewidoma. Nie odwróciłam się od Pana, ale nosiłam od tego czasu gorycz w sercu. Czułam się oszukana, ale starałam się tłumaczyć sobie, że widocznie tak musi być. Przez wiele lat nikomu o tym nie mówiłam… Podczas kolejnych lat pielęgnowałam jak tylko umiałam relację z Bogiem, ale doświadczyłam żywej wiary i nawrócenia dopiero w roku 2012, o ile pamięć mnie nie myli. Miałam wtedy naprawdę trudny czas. Moja ukochana babcia dochodziła do siebie po udarze, a we mnie wszystko się buntowało. Czułam jednak, że tylko Bóg może poskładać mnie w całość. Trafiłam w tamtym okresie do wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. Pamiętam, jak nagle zaczęłam się modlić językami i jaki był to dla mnie szok… Pamiętam też, że bardzo płakałam, tak jakbym wylewała z siebie smutek całego życia, a po tym płaczu przyszła ogromna ulga… Nie jestem już w Odnowie, zrezygnowałam ze spotkań, widząc jak niektórzy próbują w ich trakcie robić z Pana Boga skrzynkę życzeń. Ale to pierwsze spotkanie na zawsze wryło mi się głęboko w serce. Dołączyłam do szkoły Agaty, ponieważ mam wielkie pragnienie żywej relacji z Panem na dobre i złe, a o to niekiedy bardzo trudno… Poza tym stoję na życiowym rozstaju i bardzo potrzebuję umocnienia, a znam siebie na tyle, że wiem, jak może mi w tym pomóc tutejsza wymiana doświadczeń. Błogosławię Was wszystkich!

    • Agnieszka Czwartosz

      Członek
      18 marca 2021 na 22:07

      Hej Iza! Super, że jesteś. Błogosławię Cię!

    • Agnieszka (Agnes)

      Członek
      23 marca 2021 na 01:38

      Witaj Izuniu, niech Pan dotyka Twojego serca i umacnia Twoją wiarę. On zna nas najlepiej, On wie dokładnie z czym się niejednokrotnie zmagamy, On kocha nas tak, jak nikt nigdy nas nie kochał i nie pokocha, bo On nas utkał w Swoich Świętych Dłoniach Kochana! Słowo mówi: “Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą” (Mt.7,7-8). Błogosławię Cię w imieniu Jezusa Chrystusa, amen!

    • Barbara Bławat

      Członek
      24 marca 2021 na 08:40

      Cześć Izuniu, dobrze, że jesteś z nami. Błogosławię Cię!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć.

Oryginalny post
0 w 0 wpisy Czerwiec 2018
Teraz