Forum

Znajdź odpowiedź, zadaj pytanie i połącz się z innymi użytkownikami!

Strona główna Rozmowy Public Forum Warsztaty z ekspertami 2022

  • Rafal

    Członek
    15 marca 2022 na 00:38

    No to mam dzisiaj pospane, a miałem się położyć wcześniej 😀

    Pragnę się jednak gorąco z Wami podzielić tym, co się dzisiaj stało, co czuję, co myślę i co usłyszałem. Nim to zrobię, muszę wcześniej opowiedzieć coś z mojej młodości: 25 lat temu zakochałem się w pewnej młodej kobiecie. Była to pierwsza odwzajemniona miłość, jakiej doświadczyłem. Stan ten charakteryzował się tym, że byłem zdolny do rzeczy absolutnie niemożliwych a serce moje generowało tyle energii, ile nie potrafi wykrzesać największa elektrownia atomowa. Pracowałem wtedy fizycznie na torach, jako monter; praca bardzo ciężka i wyczerpująca fizycznie a ja w tym miłosnym uniesieniu po pracy wręcz lewitowałem nad ziemia, byle jak najszybciej dotrzeć do domu, odświeżyć się i biegiem do ukochanej…….

    ….dzisiaj, po 25 latach poczułem tą samą miłość, tylko już nie do kobiety a do samego Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Powód? Wdzięczność za Jego Miłość!!!

    W ostatnie wakacje pewna siostra w Chrystusie powiedziała mi: Rafał, obserwuję cię i widzę, jakie niesamowite umiejętności masz; dlaczego ich nie wykorzystujesz dla Królestwa Bożego? Nie zakopuj talentów, które Tatuś ci dał!!! Dało mi to do myślenia, ale nie na tyle, żebym zadziałał. Od około 7-8 tygodni czuję, że mój czas w obecnej pracy się już kończy, że wszystko już zrobiłem (mimo, że mam wspaniałą pracę i niesamowicie kochanych ludzi w koło). Kiedy tak myślałem o końcu tego czasu, Bóg zaczął wkładać w moje serce pewien projekt (teraz nie będę o tym wspominał). Po ludzku odczuwam strach, ponieważ kompletnie nie znam się na tej dziedzinie, totalne zero wiedzy; duchowo jedna przebieram nogami, żeby w to już wejść (nie jestem jednak pewny, czy to naprawdę Bóg, czy może ja sam tego zapragnąłem)…….i co się dzisiaj wydarzyło? Piękny wykład, za który z serca dziękuję Łukaszowi i zadanie o Tomku, który chciał zmienić pracę. Przypadek? Ja nie uznaję przypadków a tylko Bożą wolę dla każdego z nas!!! To dopiero pierwszy wykład a takie rzeczy się już dzieją 🙂 🙂 🙂

    A teraz perełka: wanna z gorącą wodą, to jest miejsce, gdzie najcudowniej czyta mi się Boże Słowo. Kiedy tak czytałem, pomyślałem o tym, jak Tatuś się cieszy, gdy Łukasz gra dla Niego. W tym momencie usłyszałem w sercu ten cichy, subtelny i niesamowicie troskliwy głos: jesteś perfekcyjny, idealny i doskonały; niczego ci nie brakuje ani fizycznie, ani intelektualnie, bo JA, BÓG cię stworzyłem….wiecie co, aż mi się płakać zachciało ze wzruszenia – takie słowa w obliczu tego, że ostatnio miałem tendencje do potępiania się (bo nie zawsze potrafię podporządkować cielesność pod ducha). To tyle, co chciałem dzisiaj napisać 🙂

    Błogosławię was wszystkich w Święte Imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa; Pokój Boży niech was wypełnia – dobrej nocy kochani 🙂

    • Piotr

      Administrator
      15 marca 2022 na 18:27

      Rafał, bądź świadomy tego, że Twoje świadectwo jest wielką zachętą dla innych 🙂 to niezwykłe, jak Bóg potrafi szarpnąć struny, które od dawna czekały tylko na sposobność, by zagrać na Jego chwałę! dziękuję, że dzielisz się swoim doświadczeniem Jego miłości!

    • Anna

      Członek
      17 marca 2022 na 12:14

      O tak, zgadzam się z Piotrem, twoje świadectwo jest i będzie wielką zachętą. Dzięki za twoją otwartość, moje serce także wypełnia radość, ta od Taty

    • Monika

      Członek
      1 kwietnia 2022 na 12:50

      Witaj Rafale

      dziękuję Bogu za Twoją gorliwość i piękne świadectwo!

  • Rafal

    Członek
    17 marca 2022 na 22:59

    Witajcie,

    nie widzę zakładki “studium Biblijne”, dlatego podzielę się tutaj.

    Dziękuję Agnieszko i Piotrze za dzisiejszy wspaniały czas, jaki wspólnie spędziliśmy. Po tym studium wiem aż tyle, że ‘tak naprawdę to wiem niewiele’. Gdy to sobie uświadomiłem, troszkę mnie to zasmuciło. Dokładnie w tym samym momencie przyszła myśl:

    nie bój się; jeśli tylko Mi zaufasz i pozwolisz się prowadzić, ilekroć gdzieś cię poślę, będę mówił za ciebie….

    Bardzo mi to dodało otuchy, ale też zrodziło kolejne pytanie: jak to jest z tym zaufaniem: ustami mówię, że ufam; mam pragnienie bezgranicznego zaufania….a czy w sercu ufam naprawdę? Szukam odpowiedzi, jak to rozeznać

    pozdrawiam Was i Błogosławię

    • Piotr

      Administrator
      21 marca 2022 na 08:57

      Rafał, w kwestii technicznej – chyba już jesteś w naszych “biblijnych” grupach na platformie 🙂

      dziękuję za Twoje słowa, z pokorą, w miłości i z szacunkiem uczymy się Wam służyć tym, co już mamy za sobą i wciąż odkrywając nowe i nowsze, i jeszcze nowsze światełka w Piśmie Świętym – a wszystkie, budując zaufanie, świadczą przez Ducha Świętego o Jezusie Chrystusie, który jest doskonałym odbiciem Ojca

      to wspaniałe, że możemy w tym odkrywaniu towarzyszyć też Tobie 🙂

Start of Discussion
0 w 0 odpowiedzi Czerwiec 2018
Teraz